wtorek, 31 grudnia 2013

PROLOG

Kolejny nudny dzień w czterech pustych ścianach ... 
( wspomnienie )
- Mamusiu kocham cię - wykrztusiłam z siebie nie mogąc powstrzymać łez które po woli zaczęły spływać po moich policzkach. 
- Córeczko jesteś dla mnie całym światem, dbaj o ojca i siebie. Zawsze będę przy tobie " może nie ciałem lecz duszą ". Nigdy się nie poddawaj, i dąż do wyznaczonego przez siebie celu. Kocham Cię ...
- Mamo nie zostawiaj mnie, proszę tak strasznie cię kocham ... - Wszystkie urządzenia wydały z siebie przeraźliwy długi, ciągły dźwięk  którego tak strasznie się bałam, dławiąc się własnymi łzami złożyłam ostatni pocałunek na jej bladym policzku... Ona odeszła... Zostawiła nas...
Od dnia kiedy tu jestem te wspomnienia wracają i powodują jeszcze większy ból bo zdaję sobie sprawę z tego, że zawiodłam swoją rodzicielkę,  nie dotrzymując obietnicy którą jej złożyłam i zawiodłam tym również Siebie. Z zamyśleń wyrwał mnie dźwięk skrzypiących otwierających się drzwi.W których stanęła jedna z moich lekarek którą lubiłam najbardziej.
- Dzień Dobry Veronico. - Kobieta posłała mi ciepły uśmiech który z przyjemnością odwzajemniłam. 
- Dzień Dobry Agnes. - Ucieszyłam się na jej widok, ponieważ była ona jedną z nie licznych osób którym zaufałam. 
- Veronico masz gościa ... - Wypowiedziała otwierając szerzej białe drzwi.
Nie spodziewając się tego co się za chwilę stanie wstałam z łóżka i podeszłam bliżej. W drzwiach stał mój tata. Ucieszyłam się na jego widok ukazując to  rzuciłam mu się na szyje.
- Cześć tato. - Wypowiedziałam z zadowoleniem.
- Witaj córeczko. Dawno Cię nie widziałem, spoważniałaś. - Wymówił swoje słowa ze zdumieniem i spojrzał na mnie. 
- To ja was zostawię. Do widzenia Panie Ross, cześć Veronico. - Do naszej rozmowy wtrąciła się Agnes.
- Dobrze zaraz uzgodnimy co dalej. - Powiedział mój ojciec. 
Drzwi zamknęły się za drobną sylwetką. Usiadłam na swoje łóżko i zachęciłam do tego samego mojego tatę.
- Więc córeczko wychodzisz dziś stąd. - Mój ojciec wypowiedział na co ja byłam lekko zaskoczona, ponieważ mury tego budynku miałam opuścić dopiero za tydzień. 
- Ale jak skoro wychodzę dopiero za kilka dni...- Moją wypowiedź przerwał tata.
- Tak, ale za to, że zrobiłaś ogromne postępy zostaniesz wypuszczona dziś. - Ucieszyłam się jak małe dziecko które dostało lizaka. Wstałam z prędkością światła pakując swoje rzeczy raczej niechlujnie. Po tych czynnościach wraz z moim ojcem wyszliśmy na hol odebrać potrzebne papiery. 
Kiedy zobaczyłam Agnes od razu podbiegłam do niej i podziękowałam za to wszystko co dla mnie zrobiła.
- Ależ kochanie to moja praca pomaganie ludziom. - Powiedziała patrząc się na mnie.
- Ale tym pomaganiem zmieniłaś całe moje życie i za to z całego serca Ci dziękuję. - Powiedziałam i posłałam jej ciepły uśmiech, kiedy podszedł do nas mój ojciec.
- Ja również Pani dziękuję i chodź córeczko musimy już iść. - Przemówił tata i spojrzał na mnie i Agnes. 
- Cześć nigdy o tobie nie zapomnę - Te słowa były wypowiedziane do mnie. - Do widzenia. - A te w stronę mojego taty. 
Posłałam jej szczery uśmiech i oddalałam się wraz ze swoimi bagażami i idącym tatą za mną. Kiedy przekroczyłam próg budynku zaczerpnęłam świeże powietrze i ciesząc się chwilą wysłuchałam krótkiej wypowiedzi mojego ojca. 
- Od tej chwili zmieniamy swoje życie kochana...- Powiedział całując mnie w czubek głowy.
_________________________________________________________________________________
No witamy kochani już w 2014 roku ! :D Mamy już prolog, a wkrótce pierwszy rozdział. Miłego czytania. LICZYMY NA LICZNE KOMENTARZE. : D Pozdro ; **
( za błędy przepraszamy) 
Macie tt Weroniki i jeśli chcecie być informowani to napiszcie w komentarzu ;) https://twitter.com/BieberFeverPL_

4 komentarze:

  1. Moim zdaniem za mało wiadomości na temat jej problemów ale poza tym mi sie podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi nam o to, żeby trzymać was w napięciu i żeby nie było wiadomo wszystkiego od razu : ) I kolejny rozdział powinien pojawić się niedziela/poniedziałek : )

      Usuń
  2. wspaniały !!!!!!! czekam na 1 rozdział <3 zapowiada się ciekawie <3

    OdpowiedzUsuń